W środę ceny gazu w Europie spadają, a od początku tygodnia zniżka sięga już około 7 proc. Rynek reaguje na wypowiedzi Donalda Trumpa, który zapowiedział szybkie otwarcie cieśniny Ormuz i zasugerował możliwość osiągnięcia porozumienia z Iranem nawet do czwartku.
Notowania TTF pod presją po sygnałach z Bliskiego Wschodu
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie, ICE Endex Dutch TTF, kosztują 55,10 euro za MWh, co oznacza spadek o 1,5 proc. Maklerzy wskazują, że przecena to bezpośrednia reakcja na komentarze Trumpa, który zapewnił, że cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta „bardzo szybko”, a w przeciwnym razie Iran zostanie „bardzo mocno uderzony”.
Dla rynku to kluczowy sygnał, ponieważ przed rozpoczęciem wojny w Iranie przez Ormuz przepływało około 20 proc. światowego transportu LNG. Analitycy oceniają, że przywrócenie żeglugi przez tę trasę przyniosłoby wyraźną ulgę globalnym rynkom energii.
Inwestorzy pozostają ostrożni, a zapasy gazu w UE są niskie
Mimo spadków cen wielu inwestorów zachowuje ostrożność, przypominając, że ostatni rozejm między USA a Iranem rozpadł się po niecałym miesiącu i był zbyt krótki, aby wyraźnie zwiększyć dostawy gazu z Zatoki Perskiej. Dodatkowo fundamenty europejskiego rynku pozostają napięte.
Według danych Gas Infrastructure Europe zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 57,1 proc., czyli 645,41 TWh, wobec 5-letniej średniej na ten okres na poziomie 73,5 proc. Jak wskazano, to rekordowo niski poziom w danych sięgających 2009 roku, co może ograniczać skalę dalszych spadków notowań.


