Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia ponownie skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE pytania prejudycjalne dotyczące naliczania odsetek od prowizji w kredycie konsumenckim i stosowania sankcji kredytu darmowego. To efekt sporu z bankiem, który po częściowym uznaniu roszczenia doprowadził wcześniej do umorzenia postępowania przed TSUE.
Spór dotyczy kredytu z 2021 roku i odsetek naliczanych od prowizji
Sprawa dotyczy umowy kredytu z lipca 2021 r. na 44 tys. zł, z czego do klienta trafiło 40 000,44 zł, a bank zatrzymał na własny rachunek prowizję w wysokości 4 439,56 zł, od której następnie naliczał także odsetki. Łączna wartość odsetek w umowie wyniosła 14 100,73 zł, a kwota do spłaty 58 540,73 zł.
We wrześniu 2023 r. kredytobiorca złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a dwa tygodnie później sprzedał roszczenie spółce Consumer Rights Recovery, która w październiku 2023 r. pozwała bank o 11 287,37 zł. 23 lipca 2024 r. łódzki sąd skierował do TSUE siedem pytań prejudycjalnych, jednak 23 stycznia 2025 r. bank uznał powództwo i zgodził się zapłacić żądaną kwotę, nie przyznając jednocześnie, że konstrukcja kredytu była niezgodna z prawem.
Po 11 dniach powódka rozszerzyła pozew o kolejne ponad 3 tys. zł i zażądała ustalenia, że umowa stała się kredytem darmowym. Bank zapłacił kwotę objętą pierwotnym pozwem wraz z odsetkami i częścią kosztów. Nie uregulował jednak roszczenia z rozszerzonego pozwu, a kredyt z 2021 r. nadal jest spłacany.
TSUE umorzył sprawę, ale łódzki sąd wraca z tymi samymi pytaniami
5 marca 2026 r. TSUE umorzył postępowanie, wskazując, że łódzki sąd nie wyjaśnił, dlaczego uznanie powództwa przez bank miałoby być sprzeczne z prawem, a odpowiedź na pytania nie jest już potrzebna. Trybunał zaznaczył jednak, że nie zamyka to drogi do ponownego zadania pytań.
Z tej możliwości skorzystał sędzia Mateusz Podhalicz, który 5 maja 2026 r. wydał postanowienie domagające się uchylenia decyzji TSUE i ponownie skierował te same siedem pytań. Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Łodzi potwierdziła, że to pierwszy taki wniosek w historii tego sądu.
Sędzia uznał oświadczenie banku o uznaniu powództwa za bezskuteczne i ocenił postawę banku jako działanie w złej wierze, czemu bank zaprzecza, podnosząc, że po drugiej stronie sporu nie stoi już konsument, lecz profesjonalny podmiot skupujący wierzytelności. Łódzki sąd nie zakwestionował jednak ważności cesji.
Sprawa wpisuje się w szybko rosnącą falę pozwów o sankcję kredytu darmowego: w I kwartale 2026 r. do sądów wpłynęło 4375 takich spraw, w II kwartale 6872, czyli łącznie 11 247 w pierwszym półroczu, a liczba spraw oczekujących na rozpoznanie wzrosła z 3944 do 8888.
Dodatkowo 23 kwietnia 2026 r. TSUE w innej polskiej sprawie uznał, że oprocentowania nie wolno naliczać od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu, a 8 lipca 2026 r. podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy. Do 11 sierpnia 2026 r. łódzki sąd nie otrzymał jeszcze odpowiedzi z Luksemburga, a krajowe postępowanie pozostaje zawieszone.


