Rząd planuje ograniczyć dostęp do ryczałtu ewidencjonowanego poprzez obniżenie limitu przychodów uprawniającego do tej formy rozliczeń. Dla części przedsiębiorców może to oznaczać konieczność przejścia na skalę podatkową lub podatek liniowy, a w konsekwencji wyższe obciążenia podatkowe i zdrowotne.
Niższy limit uderzy w firmy korzystające z ryczałtu
Obecnie limit przychodów uprawniający do ryczałtu wynosi 2 mln euro rocznie i jest liczony według średniego kursu euro z pierwszego roboczego dnia października. W 2026 r. z tej formy opodatkowania mogą korzystać przedsiębiorcy, których przychody osiągnięte w 2025 r. nie przekroczyły 8 517 200 zł.
Planowana zmiana ma polegać właśnie na obniżeniu tego progu, co może wykluczyć z ryczałtu część firm, które dziś mieszczą się w obowiązującym limicie.
Wyższy podatek i składka zdrowotna, eksperci wskazują alternatywy
Skala zmian może być istotna, ponieważ ryczałtem rozlicza się już 1,26 mln przedsiębiorców. Po utracie prawa do tej formy opodatkowania część z nich będzie musiała wybrać skalę podatkową albo podatek liniowy. Według zapowiedzi przełoży się na wyższy podatek oraz wyższą składkę zdrowotną.
Eksperci zwracają uwagę, że jedną z rozważanych przez firmy alternatyw może być podział biznesu, aby utrzymać się w nowych limitach.


