Strona głównaAktualnościSkąd w ofertach banków biorą się mało wybierane hipoteki bez dodatkowych produktów?

Skąd w ofertach banków biorą się mało wybierane hipoteki bez dodatkowych produktów?

Opublikowano

Najnowsze artykuły

Przedsiębiorcy przeciw zmianom w VAT. Zapowiadają apel do Senatu

Przedsiębiorcy krytykują zmiany w VAT i apelują do Senatu o złagodzenie przepisów. Spór dotyczy split payment i rozszerzenia odpowiedzialności solidarnej.

Rekompensaty za ograniczanie pracy OZE przekroczyły 100 mln zł

Rekompensaty za ograniczanie pracy OZE przekroczyły 100 mln zł. Do lipca koszt dla PSE wyniósł 57,9 mln zł, a głównym źródłem nadwyżek była fotowoltaika.

W bankowych ofertach kredytów mieszkaniowych wciąż funkcjonuje wariant hipoteki bez dodatkowych produktów, choć klienci wybierają go bardzo rzadko. To efekt przepisów obowiązujących od 22 lipca 2017 r., które nakazują pokazywanie także opcji bez sprzedaży krzyżowej, jeśli bank proponuje pakiet z dodatkowymi usługami.

Skutek ustawy wdrażającej unijną dyrektywę

22 lipca 2026 r. mija 9 lat od wejścia w życie ustawy o kredycie hipotecznym, która wdrożyła unijną dyrektywę MCD. Regulacje zakazały sprzedaży wiązanej, więc bank nie może zmusić klienta do zakupu dodatkowych produktów, poza bezpłatnym rachunkiem do spłaty lub zabezpieczeniem zobowiązania. Jednocześnie pozostawiono możliwość sprzedaży łączonej, a przepisy wymagają, aby klient otrzymał dwa warianty formularza informacyjnego: z cross-sellem i bez dodatkowych produktów. Ustawa przyniosła też korzystne dla kredytobiorców rozwiązania, m.in. prawo do wcześniejszej spłaty bez dodatkowych kosztów po 3 latach, podczas gdy wcześniej w wielu bankach prowizje obowiązywały nawet przez cały okres spłaty.

Dlaczego klienci omijają wariant „solo”

W praktyce hipoteka bez dodatkowych produktów bywa jedynie formalnym elementem oferty, bo jest wyraźnie droższa od wariantu z cross-sellem. Dodatkowe usługi, takie jak konto osobiste z regularnymi wpływami, karta kredytowa czy ubezpieczenia, mogą obniżać marżę, prowizję albo poprawiać warunki okresowo stałego oprocentowania. Pośrednik finansowy Łukasz Sroczyński przyznaje, że nie pamięta, aby w ostatnich latach którykolwiek z jego klientów wybrał kredyt bez dodatków. Jak wskazuje, przy porównaniu marży rzędu 3,75 pkt proc. w wariancie solo i 1,75 pkt proc. w opcji z dodatkowymi wymaganiami wybór jest dla większości klientów oczywisty. Tym bardziej że warunki związane z dodatkowymi produktami zwykle trzeba spełniać tylko przez 3 lub 5 lat, a lepsze warunki cenowe pozostają na cały okres kredytowania. Z tego powodu obowiązkowa prezentacja droższego wariantu bywa porównywana do „efektu wabika” znanego z ekonomii behawioralnej.

Powiązane artykuły

Przedsiębiorcy przeciw zmianom w VAT. Zapowiadają apel do Senatu

Przedsiębiorcy krytykują zmiany w VAT i apelują do Senatu o złagodzenie przepisów. Spór dotyczy split payment i rozszerzenia odpowiedzialności solidarnej.

Rekompensaty za ograniczanie pracy OZE przekroczyły 100 mln zł

Rekompensaty za ograniczanie pracy OZE przekroczyły 100 mln zł. Do lipca koszt dla PSE wyniósł 57,9 mln zł, a głównym źródłem nadwyżek była fotowoltaika.

Analityk: nietypowy handel kontraktami poprzedził ogłoszenie przejęcia Żabki

Analityk DM BOŚ wskazał na nietypowy handel kontraktami przed ogłoszeniem przejęcia Żabki wartego blisko 33 mld zł przez Alimentation Couche-Tard.