We wrześniu 2026 r. różnica między pierwszą ratą najtańszego kredytu hipotecznego z okresowo stałą stopą a najtańszego kredytu ze zmiennym oprocentowaniem wyniosła 210 zł przy zobowiązaniu na 500 tys. zł. To kolejny miesiąc, w którym najlepsze oferty ze zmienną stopą umacniają przewagę nad hipotekami z okresowo stałym oprocentowaniem.
Najtańsze hipoteki zmienne wyraźnie przed stałymi
Porównanie dotyczy kredytu hipotecznego na 500 tys. zł z okresem spłaty 25 lat i opiera się na ofertach o najniższym oprocentowaniu, wybieranych przez Bankier.pl osobno dla hipotek ze zmiennym i okresowo stałym oprocentowaniem od lipca 2024 r.
We wrześniu 2026 r. dystans między najlepszą stawką okresowo stałą a najlepszą stawką zmienną sięgnął 0,7 pkt proc., co przełożyło się na 210 zł różnicy w pierwszej racie na korzyść kredytu ze zmiennym oprocentowaniem.
Jednocześnie zestawienie odnosi się do poziomu oprocentowania, a nie zawsze do zwycięzców rankingów całkowitego kosztu kredytu.
Zmiana trendu po przełomie 2025 i 2026 roku
Do końca 2025 r. kredyty ze zmiennym oprocentowaniem początkowo miały wyższą ratę niż oferty z okresowo stałą stopą, a na przełomie 2025 i 2026 r. stawki obu wariantów mniej więcej się zrównały. Od marca 2026 r. oprocentowanie okresowo stałe zaczęło jednak oddalać się od najlepszych stawek zmiennych.
Warto przypomnieć, że jeszcze w kwietniu 2026 r. rata najniżej oprocentowanego kredytu ze stałą stopą była o 378 zł niższa niż rata topowej hipoteki ze zmiennym oprocentowaniem. Różnica pokazuje, jak szybko zmienia się atrakcyjność obu modeli finansowania. Stałoprocentowe hipoteki gwarantują niezmienną ratę przez co najmniej 5 lat, podczas gdy w kredytach zmiennoprocentowych wysokość raty może rosnąć lub spadać wraz z warunkami rynkowymi.


