Meta podczas konferencji Meta Connect zaprezentowała kolejne elementy swojej strategii „post-smartfonowego” świata, opartego na agentach AI i lekkich urządzeniach ubieralnych. W centrum uwagi znalazł się Muse, czyli osobisty agent zdolny do samodzielnego realizowania zakupów i płatności, a także nowa linia gogli i okularów.
Muse ma otworzyć Mecie nowy strumień przychodów
Doroczna konferencja Meta Connect odbyła się 23 września w siedzibie spółki w Menlo Park w Kalifornii. Jednym z najważniejszych ogłoszeń był Muse AI, który za zgodą użytkownika może wyszukiwać produkty, finalizować zakupy i obsługiwać płatności. Aplikacja została zintegrowana bezpośrednio z systemami płatności i sieciami handlowymi, a połączenie ze Stripe Link umożliwia korzystanie z zapisanych metod płatności lub generowanie jednorazowych kart wirtualnych.
Wśród partnerów po stronie płatności i logistyki Meta wymieniła PayPal, Shop Pay, Mastercard Agent Pay oraz Stripe, a po stronie handlu i usług m.in. Walmart, Best Buy, Sephora, The Gap, Wayfair, Instacart i Expedia. Amazon zablokował jednak agentowi dostęp do swojego katalogu produktów. Meta liczy, że obok reklam zacznie pobierać niewielkie opłaty od transakcji realizowanych przez Muse, co ma pomóc w dywersyfikacji modelu biznesowego.
Według danych przedstawionych podczas konferencji oraz wyliczeń Sensor Tower aplikacja osiągnęła już 560 tys. aktywnych użytkowników dziennie i przekroczyła 2,5 mln pobrań w ciągu 11 dni od debiutu.
Nowe urządzenia ubieralne i reakcja rynku
Meta pokazała także linię lekkich urządzeń ubieralnych, wpisujących się w wizję zastępowania smartfona przez okulary, gogle i akcesoria wspierane przez AI. Meta VR Glasses mają ważyć około 100 gramów, oferować ekran 5K, zewnętrzny moduł obliczeniowo-bateryjny i kosztować 1299 USD, a ich premiera została zapowiedziana na wiosnę 2027 roku. Ray-Ban Meta Audio mają ważyć około 40 gramów, działać do 12 godzin, nie mieć wbudowanych aparatów i kosztować 349 USD, z kolei Ray-Ban Meta Gen 3 otrzymają 6 mikrofonów, dźwięk Dolby Atmos, ulepszoną baterię i cenę 449 USD.
Spółka zapowiedziała również Muse Charm, autonomiczny brelok z czytnikiem linii papilarnych, mikrofonem i kamerą, którego debiut planowany jest na grudzień 2026 roku. Dodatkowo Meta wprowadza funkcję Computer Vision dla komputerów z macOS, dzięki której agent za zgodą użytkownika będzie mógł przejmować kontrolę nad interfejsem i zarządzać aplikacjami, plikami oraz pocztą e-mail.
Inwestorzy pozytywnie odebrali prezentację: w trakcie środowej sesji akcje Meta Platforms sięgnęły 763,90 USD, ustanawiając tegoroczny szczyt, dzień zakończyły wzrostem o 1% przy kursie 744,10 USD, choć w handlu posesyjnym traciły 1%. Część analityków podniosła wyceny spółki, a KeyBanc zwiększył cenę docelową z 780 USD do 900 USD, podczas gdy Wells Fargo podniósł ją z 640 USD do 796 USD.


