Strona głównaInneRola danych w zapobieganiu fraudom ubezpieczeniowym

Rola danych w zapobieganiu fraudom ubezpieczeniowym

Opublikowano

Najnowsze artykuły

Jak system ERP łączy działy księgowości, sprzedaży i produkcji w jedną całość?

Jak system ERP łączy działy księgowości, sprzedaży i produkcji w jedną całość?Współczesne przedsiębiorstwa, dążąc...

Jak zrobić logo firmy, które przyciągnie klientów?

Wiesz, co mają wspólnego największe marki na świecie? Wyjątkowe i łatwo rozpoznawalne logo. Każda...

Skala fraudów ubezpieczeniowych rośnie z roku na rok. Raport PIU pokazuje, że w 2024 r. doszło do 32 tys. przestępstw w tej kategorii. Ich łączna wartość przekroczyła 675 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 220 mln zł w stosunku do roku poprzedniego . To powód, dla którego coraz większą rolę w weryfikacji kontrahentów i klientów przez ubezpieczycieli odgrywają dane. Jakie? Wyjaśniamy.

Fraudy ubezpieczeniowe – realne ryzyko dla towarzystw

Fraudy nie są nowym wyzwaniem dla towarzystw ubezpieczeniowych. Zwiększa się jednak ich skala i zmienia sposób działania przestępców. Coraz częściej stosują oni techniki wyłudzania odszkodowań podczas likwidacji szkód z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Chodzi np. o fałszowanie zdjęć z użyciem AI – tak, aby powiększyć rozmiary szkody lub w ogóle ją sfabrykować.

Równie poważnym problemem są przestępstwa związane z kradzieżą tożsamości. Oszuści podszywają się pod osoby zmarłe lub te, którym skradziono dokumenty i dane osobowe. Aby im zapobiec, towarzystwa sięgają po narzędzia, które zapewniają szybką weryfikację kontrahenta czy klienta.

Weryfikacja danych a zmniejszenie ryzyka fraudów ubezpieczeniowych

Kradzież tożsamości staje się problemem przy zawieraniu ubezpieczeń, jak również na etapie wypłaty świadczeń – zwłaszcza w dobie coraz większej cyfryzacji dokumentów. Wyłudzeniom ubezpieczeniowym można jednak łatwo zapobiec – kluczowe jest rzetelne sprawdzenie tożsamości klienta zgłaszającego się np. po wypłatę świadczenia. Samo obejrzenie przez pracownika biura obsługi klienta dowodu osobistego przestało być wystarczające. Przed podjęciem decyzji sprzedażowych ubezpieczyciel musi się upewnić, czy dana osoba:

  • na pewno żyje;
  • legitymuje się prawdziwym i poprawnym dokumentem tożsamości;
  • ma prawo na jego podstawie dokonywać czynności prawnych.

W tym celu konieczna jest weryfikacja w takich źródłach jak:

  • baza PESEL – na jej podstawie można się upewnić, czy numer podawany przez klienta jest poprawny i zgodny z przekazanym, czy jego adres jest zgodny z deklarowanym oraz czy dana osoba widnieje jako żyjąca czy może zmarła;
  • Rejestr Dowodów Osobistych (RDO) – w tym miejscu można zweryfikować m.in. poprawność dokumentu tożsamości klienta, a zatem to, czy jest on prawdziwy, a nie podrobiony oraz czy nie został zastrzeżony, np. z uwagi na zgłoszenie kradzieży. Szczególnie ważne jest też sprawdzenie w tym rejestrze ważności dowodów osobistych obecnych klientów. To istotne, by spełnić wymogi organów kontrolnych, które oczekują, aby przechowywane przez ubezpieczycieli dane były aktualne. Uzyskanie informacji o tym, że dokument danego ubezpieczonego jest przeterminowany, pozwala skontaktować się z nim, aby wezwać go do podania bieżących informacji.

Już niedługo istotny dla ubezpieczycieli może się stać rejestr zastrzeżeń PESEL. Zapowiedziana przez Ministerstwo Finansów nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz ustawy o ewidencji ludności ma przyznać zakładom ubezpieczeń możliwość weryfikacji tego faktu. Ma to zmniejszyć ryzyko wyłudzeń odszkodowań komunikacyjnych przy użyciu skradzionych danych osobowych.

Pomocne mogą być także informacje pozyskane z Grupy BIK. „Czerwoną flagą” w procesie weryfikacji może być informacja zwrotna o błędzie czy braku rekordów. Może to wskazać, że dane przekazane przez osobę zgłaszającą się do ubezpieczyciela są niepoprawne.

Im więcej narzędzi do weryfikacji informacji zostanie zastosowanych, tym większe szanse na wykrycie potencjalnych fraudów oraz innych sytuacji, które mogą być problematyczne z perspektywy ubezpieczyciela. Wystarczy wspomnieć o ryzykach związanych z zawarciem umowy z firmą znajdującą się na liście sankcyjnej (grozi to grzywną do 20 mln zł) czy utrudnieniach w windykacji rat za ubezpieczenie OC od nierzetelnego klienta indywidualnego. Ryzyko takich sytuacji można z łatwością zminimalizować – sięgając po dane.

Jak pozyskać dane do weryfikacji klienta i kontrahenta – automatyzacja odpowiedzią na wyzwania ubezpieczycieli

Biorąc pod uwagę powyższe, weryfikacja klienta czy kontrahenta powinna być stałym elementem polityki antyfraudowej ubezpieczyciela. Pojawia się jednak problem: jak przeprowadzić ten proces, obsługując klienta masowego? Chociaż większość informacji z wymienionych rejestrów jest powszechnie dostępnych, ich ręczne sprawdzanie w odniesieniu do każdej osoby czy podmiotu byłoby fizycznie niemożliwe. Rozwiązaniem jest automatyzacja tego procesu – np. dzięki współpracy z BIG InfoMonitor.

Firmy ubezpieczeniowe mogą pobierać raporty bezpośrednio do swoich systemów obsługi klienta za pośrednictwem API. Dostępne są informacje z różnych źródeł: RDO, bazy PESEL, Rejestru Zastrzeżeń PESEL, a także dane dotyczące kondycji finansowo-płatniczej – z BIG InfoMonitor, BIK czy ZBP. Dzięki automatyzacji – po uzyskaniu od klienta upoważnienia pisemnego albo pełnomocnictwa online – można w kilka chwil upewnić się, że jest wiarygodny, a podjęcie z nim jakichkolwiek czynności nie niesie za sobą poważnego ryzyka.

Warto zatem zapoznać się z dostępnymi możliwościami i zwiększyć efektywność zarządzania ryzykiem finansowym.

Powiązane artykuły

Jak system ERP łączy działy księgowości, sprzedaży i produkcji w jedną całość?

Jak system ERP łączy działy księgowości, sprzedaży i produkcji w jedną całość?Współczesne przedsiębiorstwa, dążąc...

Chmura obliczeniowa dla firm jako odpowiedź na rosnące wymagania biznesowe

W ostatnich latach rola IT w firmach znacząco się zmieniła. Systemy informatyczne przestały pełnić...

Dostałeś pozew o zachowek Nie panikuj. Oto jak polskie rodziny bronią swojego majątku w sądzie

Listonosz przynosi polecony. Odbierasz, otwierasz i czujesz, jak nogi się pod Tobą uginają. Pozew....