Członkowie zarządu spółek muszą liczyć się z ryzykiem osobistej odpowiedzialności za zaległości podatkowe firmy, zwłaszcza w obszarze VAT. Jeśli fiskus nie może skutecznie wyegzekwować należności z majątku spółki, może sięgnąć po instytucję odpowiedzialności osób trzecich.
Fiskus może przenieść odpowiedzialność na zarząd
W praktyce odpowiedzialność osób trzecich najczęściej dotyczy właśnie członków zarządu. Ustawodawca przewiduje bowiem sytuacje, w których mogą oni odpowiadać prywatnym majątkiem za zaległości podatkowe spółki, gdy egzekucja wobec samej firmy okazuje się bezskuteczna.
Co istotne, organy podatkowe mają pięć lat na wydanie decyzji w tej sprawie.. Oznacza to, że ryzyko dla menedżerów może utrzymywać się jeszcze długo po powstaniu zobowiązania.
VAT pozostaje jednym z głównych pól sporów z organami
Problem szczególnie często pojawia się przy rozliczeniach VAT, które od lat pozostają jednym z kluczowych obszarów zainteresowania skarbówki. Organy podatkowe regularnie kwestionują prawo do odliczenia podatku naliczonego, wskazując m.in. na udział spółki w transakcjach z nierzetelnym kontrahentem lub brak należytej staranności przy weryfikacji partnerów biznesowych.
Skutkiem ustaleń może być określenie zaległości podatkowych sięgających wielu milionów złotych, a w dalszej kolejności także próba przeniesienia odpowiedzialności na członków zarządu.


