Strona głównaAktualnościTrwają prace nad opłatą od sprzedaży alkoholu i tytoniu na rzecz Funduszu...

Trwają prace nad opłatą od sprzedaży alkoholu i tytoniu na rzecz Funduszu Zdrowia Publicznego

Opublikowano

Najnowsze artykuły

Resort zdrowia wycofał część zmian dotyczących kontroli i kar na rynku suplementów diety

Ministerstwo Zdrowia wycofało część planowanych zmian dla rynku suplementów diety, rezygnując z ograniczenia KPA i podniesienia maksymalnych kar do niemal 900 tys. zł.

AI w e-commerce zyskuje na znaczeniu, ale konsumenci nie chcą oddawać jej pełnej kontroli nad zakupami

AI coraz szerzej wchodzi do e-commerce. Polacy chętnie korzystają z niej podczas zakupów, ale tylko nieliczni są gotowi oddać jej pełną kontrolę nad transakcją.

Rząd analizuje wprowadzenie nowej opłaty od sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych, która miałaby zasilać Fundusz Zdrowia Publicznego. Danina w wysokości 0,25 proc. rocznej wartości sprzedaży mogłaby przynieść około 225 mln zł rocznie, ale projekt już budzi sprzeciw części administracji i ekspertów.

Nowe źródło finansowania zdrowia publicznego

Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, że prowadzi prace nad nowymi źródłami finansowania zdrowia publicznego. Zgodnie z rozważanym rozwiązaniem producenci i dystrybutorzy alkoholu oraz wyrobów tytoniowych mieliby odprowadzać opłatę w wysokości 0,25 proc. rocznej wartości sprzedaży, a także składać coroczne raporty sprzedażowe.

Celem jest przeniesienie części kosztów zdrowotnych i społecznych związanych z używkami na firmy osiągające zyski z ich sprzedaży. Według przytaczanych szacunków wartość rynku alkoholu wynosi około 51,5 mld zł rocznie, a rynku tytoniowego 30–40 mld zł, co daje łącznie około 90 mld zł i potencjalne wpływy do funduszu na poziomie 225 mln zł rocznie.

Nadal nie przesądzono jednak, czy podstawą naliczania opłaty byłaby sprzedaż netto czy brutto.

Krytyka ze strony resortu rozwoju i obawy o szarą strefę

Pomysł został skrytykowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wiceminister Michał Baranowski zwrócił uwagę, że branże alkoholowa i tytoniowa są już objęte akcyzą, a dodatkowa danina wraz z nowymi obowiązkami sprawozdawczymi może oznaczać nadmierną ingerencję w swobodę działalności gospodarczej.

Krytycy wskazują również na ryzyko wzrostu kosztów po stronie firm i dalszego obciążenia legalnego rynku. Jak zauważają eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą”, kolejna opłata może też sprzyjać rozwojowi szarej strefy. W praktyce ograniczyłoby zakładane korzyści fiskalne i regulacyjne.

Powiązane artykuły

Resort zdrowia wycofał część zmian dotyczących kontroli i kar na rynku suplementów diety

Ministerstwo Zdrowia wycofało część planowanych zmian dla rynku suplementów diety, rezygnując z ograniczenia KPA i podniesienia maksymalnych kar do niemal 900 tys. zł.

AI w e-commerce zyskuje na znaczeniu, ale konsumenci nie chcą oddawać jej pełnej kontroli nad zakupami

AI coraz szerzej wchodzi do e-commerce. Polacy chętnie korzystają z niej podczas zakupów, ale tylko nieliczni są gotowi oddać jej pełną kontrolę nad transakcją.

Rejestracje aut elektrycznych w Polsce mocno w dół. Zyskują hybrydy plug-in

Rejestracje aut elektrycznych w Polsce spadły w lipcu 2026 o 41 proc., a ich udział w rynku obniżył się do 4 proc. Jednocześnie rośnie znaczenie hybryd plug-in.