Strona głównaAktualnościRosnący udział OZE nie obniża rachunków za prąd. Cenę energii nadal wyznacza...

Rosnący udział OZE nie obniża rachunków za prąd. Cenę energii nadal wyznacza najdroższe źródło

Opublikowano

Najnowsze artykuły

W ofertach urzędów pracy pojawiają się pensje nawet do 20 tys. zł brutto

W ofertach urzędów pracy pojawiają się pensje od ponad 10 tys. do nawet 20 tys. zł brutto. Najwyższe stawki dotyczą m.in. IT, zdrowia, transportu i budownictwa.

Złotowe hipoteki z rekordową jakością spłat, frankowe z najsłabszym portfelem

Jakość spłat hipotek złotowych osiągnęła rekordowy poziom. Na koniec II kw. 2026 r. kredyty zagrożone stanowiły 1,07 proc., podczas gdy w portfelu frankowym aż 18,2 proc.

Choć w polskim miksie energetycznym szybko rośnie udział odnawialnych źródeł energii, nie przekłada się to automatycznie na niższe rachunki dla gospodarstw domowych. Kluczowe znaczenie ma sposób ustalania cen na rynku, gdzie o stawce decyduje najdroższa elektrownia potrzebna do pokrycia bieżącego zapotrzebowania.

Wiatr i fotowoltaika dominują w produkcji, ale rachunki rosną

W minioną sobotę największym źródłem energii w krajowym miksie była lądowa energetyka wiatrowa, która wyprodukowała 155 GWh, czyli 37,37 proc. całkowitej energii. Fotowoltaika dostarczyła kolejne 71,3 GWh, co odpowiadało 17,19 proc. produkcji. Dla porównania, węgiel kamienny zapewnił około 23 proc., a brunatny 9 proc. energii.

To wyraźna zmiana względem sytuacji sprzed dekady, gdy około 80 proc. energii w skali roku pochodziło z węgla kamiennego i brunatnego. Obecnie udział węgla coraz częściej spada poniżej 50 proc. Mimo to, jak wynika z wyliczeń „Gazety Wyborczej”, w ciągu ostatnich pięciu lat udział węgla obniżył się o ponad 20 pkt proc., a ceny prądu w taryfie G11 wzrosły w tym samym czasie o 61 proc.

Dlaczego tańsza energia z OZE nie obniża cen dla odbiorców?

Zielona energia nie jest obciążona kosztami emisji CO2 w systemie ETS, a w sobotę od godz. 10 do 16 ceny energii na rynku były nawet ujemne albo zerowe. Jednak później, do godz. 23, wynosiły już o 20–30 groszy więcej zamiast taryfowych 0,61 zł brutto za kWh.

Jak wskazuje Forum Energii, cenę energii na giełdzie wyznacza najdroższa elektrownia potrzebna w danym momencie do zaspokojenia popytu. Oznacza to, że nawet przy dużym udziale taniej energii z wiatru i słońca cena dla całego rynku może być ustalana przez droższe źródło, na przykład blok węglowy. Dodatkowo 90 proc. odbiorców w Polsce korzysta z taryfy G11 ze stałą ceną przez całą dobę, więc nie odczuwa bezpośrednio krótkotrwałych spadków cen.

Forum Energii podkreśla, że ograniczenie kosztów wymaga lepszego zarządzania całym systemem, w tym rozwoju elastyczności i magazynowania energii. To jednak nadal wiąże się z kosztami. Jak wskazał Jarosław Pawelak, magazyn energii odpowiedni dla potrzeb właścicieli mieszkań kosztuje obecnie około 8–15 tys. zł brutto.

Powiązane artykuły

W ofertach urzędów pracy pojawiają się pensje nawet do 20 tys. zł brutto

W ofertach urzędów pracy pojawiają się pensje od ponad 10 tys. do nawet 20 tys. zł brutto. Najwyższe stawki dotyczą m.in. IT, zdrowia, transportu i budownictwa.

Złotowe hipoteki z rekordową jakością spłat, frankowe z najsłabszym portfelem

Jakość spłat hipotek złotowych osiągnęła rekordowy poziom. Na koniec II kw. 2026 r. kredyty zagrożone stanowiły 1,07 proc., podczas gdy w portfelu frankowym aż 18,2 proc.

„Rzecz o prawie”: Leszek Kieliszewski za regulacjami wobec Big Techów

Komentarz w „Rzecz o prawie” wskazuje na potrzebę regulacji wobec Big Techów. Leszek Kieliszewski krytykuje narrację o samoregulacji i przewadze globalnych platform.