Polski rynek nowych aut wyraźnie zmienia strukturę napędów. Dane Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego pokazują, że w lipcu 2026 roku liczba rejestracji nowych samochodów elektrycznych spadła rok do roku o 41 proc., podczas gdy coraz większe znaczenie zyskują hybrydy plug-in.
Elektryki tracą udział w rynku, mimo lepszego wyniku narastająco
W lipcu 2026 roku w Polsce zarejestrowano 2258 nowych w pełni elektrycznych samochodów osobowych, a ich udział w rynku nowych aut obniżył się z 7,6 proc. do 4 proc., co było najniższym poziomem od blisko półtora roku. To wyraźna zmiana względem okresu od września 2025 roku do stycznia 2026 roku, gdy udział elektryków wynosił od 9 do 11 proc.
Jednocześnie w ujęciu narastającym segment nadal pozostaje na plusie: w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku przybyło w Polsce 18,7 tys. aut elektrycznych, czyli o 3,7 proc. więcej niż rok wcześniej i o 87 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku.
Liderem rynku pozostaje Tesla z wynikiem 2237 rejestracji, przed BMW z 2048 sztukami. Barierę 1 tys. rejestracji przekroczyły też Mercedes-Benz, BYD i Toyota. Najpopularniejszym modelem była Tesla Model Y z wynikiem 1400 rejestracji, przed BMW iX1 (837) i Teslą Model 3 (821). W pierwszej dziesiątce znalazł się także jeden model chińskiej produkcji – BYD Dolphin Surf.
Plug-iny rosną, a auta zelektryfikowane dominują sprzedaż
Znacznie lepiej od aut w pełni elektrycznych wypadły w lipcu hybrydy plug-in. Polacy zarejestrowali 5188 takich samochodów, co było drugim najwyższym miesięcznym wynikiem w historii, a ich udział w rynku nowych aut ponownie przekroczył 9 proc. W okresie styczeń–lipiec 2026 najpopularniejszą nową hybrydą plug-in w Polsce był BYD Seal U z wynikiem 2906 rejestracji, a wśród dziesięciu najchętniej wybieranych modeli aż osiem stanowiły auta chińskiej produkcji.
Rosnąca popularność plug-inów, przy utrzymującej się mocnej pozycji klasycznych i miękkich hybryd, sprawia, że udział aut z napędami niekonwencjonalnymi w rynku nowych samochodów w Polsce od blisko roku przekracza 60 proc. Jednocześnie w lipcu udział aut benzynowych po raz pierwszy w 2026 roku przekroczył 30 proc., natomiast diesle spadły do historycznie niskiego poziomu 5,8 proc.


