Fundusze ETF przyciągają inwestorów indywidualnych prostotą, niskimi kosztami i łatwą dywersyfikacją portfela. Jak jednak podkreśla Jakub Szczepaniak z Domu Maklerskiego BOŚ, największe wyzwanie dla początkujących zaczyna się nie przy zakupie, lecz przy wyborze odpowiedniego produktu spośród tysięcy dostępnych na rynku.
Nie zaczynaj od „polecanego ETF-a”
W ramach cyklu „Wakacje na giełdzie” ekspert DM BOŚ zwrócił uwagę, że częstym błędem początkujących inwestorów jest rozpoczynanie od szukania konkretnego, popularnego funduszu. Tymczasem najpierw warto określić własny horyzont inwestycyjny, poziom akceptowanego ryzyka, kwotę oraz sposób inwestowania. Dopiero później należy analizować parametry ETF-u, takie jak opłata TER, tracking difference, waluta rozliczeniowa, polityka dywidendowa czy zabezpieczenie walutowe typu hedge.
Jak zaznaczył Szczepaniak, nawet na sam indeks S&P 500 istnieją dziesiątki różnych funduszy, które mimo podobnego celu mogą znacząco różnić się konstrukcją. Ważne są też skala aktywów i pozycja emitenta, ponieważ większa kapitalizacja funduszu ogranicza ryzyko jego likwidacji. Podstawowym źródłem informacji o produkcie pozostaje dokument KID, który w zwięzłej formie przedstawia najważniejsze cechy funduszu.
Stabilny trzon portfela i znaczenie czasu
Zdaniem eksperta rozsądnym podejściem jest budowa stabilnego trzonu portfela opartego na dywersyfikacji klas aktywów. Jako filary wskazał szeroki rynek akcji, np. poprzez indeksy typu All-World obejmujące kilka tysięcy spółek z całego świata. To także część dłużna w postaci ETF-ów na obligacje, w tym polskie obligacje skarbowe notowane na GPW albo papiery amerykańskie i europejskie.
ETF-y tematyczne, związane m.in. z AI, biotechnologią, surowcami czy metalami szlachetnymi, powinny pełnić raczej rolę dodatku niż podstawy portfela. Szczepaniak podkreślił również, że w inwestowaniu długoterminowym kluczowy jest czas, a odkładanie decyzji i paraliż analityczny mogą utrudniać systematyczne budowanie kapitału, także z myślą o oszczędzaniu emerytalnym w ramach IKE i IKZE.


